Dusza

Poprosiłam moją Duszę by się wymalowała na obrazie.

Mam z nią naturalny kontakt – odpowiada na moje pytania, wskazuje lepsze (choć bywa, że trudniejsze) ścieżki drogi życia ale nigdy Jej nie widziałam. Stanęłam i zamknęłam oczy.

Dłonie tańczyły w ekstatycznym tańcu aż wypłynęły obrazy kolorami. Jej kształt wypełnia moje ciało w całości. Jej lśnienie dodaje blasku moim oczom.

To ogromna radość i szczęście w końcu zobaczyć Ją w rozkwicie.